Moja przygoda z nadwagą zaczęła się w 1991r kiedy to poważnie zachorowałem.
Po chorobie faszerowano mnie dużymi dawkami sterydów po których metabolizm tak mi się rozhuśtał że tyłem jak tucznik przed ubojem.
Pamiętam przed chorobą moje 85 - 90 kg a po chorobie przeskoczyłem 100 i od tamtego czasu tylko raz w 1996 r spadłem do 95 kg.
Potem znowu...
Po chorobie faszerowano mnie dużymi dawkami sterydów po których metabolizm tak mi się rozhuśtał że tyłem jak tucznik przed ubojem.
Pamiętam przed chorobą moje 85 - 90 kg a po chorobie przeskoczyłem 100 i od tamtego czasu tylko raz w 1996 r spadłem do 95 kg.
Potem znowu...
Strona 1 z 1
Ostatnie wpisy
Odnośniki mojego bloga
Ostatnie komentarze
0 użytkownicy przeglądający
0 gości
0 użytkowników
0 anonimowych użytkowników
0 użytkowników
0 anonimowych użytkowników
Pomoc

1 komentarzy
