no i wracam... troche chorowałam, troche sie spasłam, przestałam palic...wchodze na wage a tam 73 kg.... dzisus kur... ja pier...
no i od 1 stycznia znowu 1 faza. no i efekt - prawie 3 kg mniej... moze tym razem bedzie lepiej. acha zaraz przed "złamaniem" sie robilam badania (komplecik) - wszystko wyszlo idealnie - p. doktor była oczarowana. wiec - przestrzegajac diety - wszystko jest ok (tylko pic trzeba)
WAZNE- u mnie gwaltowny spadek wagi spowodował problemy z kregopsłupem...- tak tak - to nie herezja to fakt - za duzo i za szybko zgubiłam.
rada mojej lekarki- uwazam tym razem na kregosł€p i nie robie sobie jaj tylko cwicze bo znowu moge miec problemy.
no i od 1 stycznia znowu 1 faza. no i efekt - prawie 3 kg mniej... moze tym razem bedzie lepiej. acha zaraz przed "złamaniem" sie robilam badania (komplecik) - wszystko wyszlo idealnie - p. doktor była oczarowana. wiec - przestrzegajac diety - wszystko jest ok (tylko pic trzeba)
WAZNE- u mnie gwaltowny spadek wagi spowodował problemy z kregopsłupem...- tak tak - to nie herezja to fakt - za duzo i za szybko zgubiłam.
rada mojej lekarki- uwazam tym razem na kregosł€p i nie robie sobie jaj tylko cwicze bo znowu moge miec problemy.
0 komentarzy do tego wpisu
Przekierowania [ URL ]
Ostatnie wpisy
-
-
-
DRUGIE PODEJSCIEna 03 sty 2012 20:10
-
powrót córy marnotrawnejna 29 lis 2011 01:07
-
długo mnie nie było.na 05 paź 2011 07:41
Odnośniki mojego bloga
Ostatnie komentarze
1 użytkownicy przeglądający
1 gości
0 użytkowników
0 anonimowych użytkowników
0 użytkowników
0 anonimowych użytkowników
Pomoc

Zostaw komentarz





