
witam , dziś mija mój piąty dzień pierwszej fazy .
nie było ciężko pozostawić mi za sobą słodycze lecz sery żółte i jakichś alkohol .
jednak daję radę i nie pozwalam się pożreć pokusie .
mam do zrzucenia 10 - 15 kg i żyję z nadzieją , że mój aktywny tryb życia coś w tym pomorze ,
lecz boję się , że mi się nie uda bo patrząc na to iż ubyły mi...

Moja przygoda z nadwagą zaczęła się w 1991r kiedy to poważnie zachorowałem.
Po chorobie faszerowano mnie dużymi dawkami sterydów po których metabolizm tak mi się rozhuśtał że tyłem jak tucznik przed ubojem.
Pamiętam przed chorobą moje 85 - 90 kg a po chorobie przeskoczyłem 100 i od tamtego czasu tylko raz w 1996 r spadłem do 95 kg.
Potem znowu...