Skocz do zawartości



Najnowsze tematy




Urodziny dziś

  • Ewula82 - zdjęcie

    Ewula82 (32)

  • Amberka - zdjęcie

    Amberka (31)

  • bianka - zdjęcie

    bianka (36)

  • Pogma - zdjęcie

    Pogma (31)

  • alise - zdjęcie

    alise (35)

Aktualizacje statusu

  • Zdjęcie
    Wiola95

    Wczorajszy pierwszy dzień był najgorszy...tyle smakołyków w towarzystwie ale nie uległam! :D Moją wczorajszą najwierniejszą przyjaciółką była woda niegazowana :)

    Pokaż komentarze (1)
Wyświetl wszystkie aktualizacje

Zdjęcie

'Przyśpieszacze'


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pins

Pins

    Magister dietetyki

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 458 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdZ'

Napisano 25 maj 2011 - 19:04

Ciekawi mnie jakie macie swoje 'przyśpieszacze' ? :) Tzn. po jakich produktach, daniach waga leci w dół wiele szybciej? :)
U mnie nr.1 to tatar (chociaż nie lubię) jak zjem sporo to dzienne leci w dół nawet 0,5kg :)
a nr.2 to sernik z serków hOmo i kosteczek twarogu, im więcej tym lepiej :)
  • 0



mOtywacja jest tym, co pOzwala Ci zacząć → nawyk jest tym, co pOzwala Ci wytrwać!♥

TY jesteś tym kim zechcesz być ☻ .. i tak właśnie ŻYJ!




כוח


#2 skinnylove

skinnylove

    Maniak proteinowy

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 144 postów

Napisano 25 maj 2011 - 20:01

Ryba zdecydowanie , taka bez soli z piekarnika.
  • 0
Dołączona grafika

Pani od reklamy

Pani od reklamy
  • Reklamodawca

#3 monializa

monializa

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1535 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano 25 maj 2011 - 21:33

nie wiem czy to po tym,ale ostatnio zjadłam odrobinę musu z rabarbaru robionego na słodko,dosyć późno bo było tuż przed 22.00, więc raczej stawiałam na przytycie albo zastój na wadze w najlepszym przypadku(ale to był mój ostatni dzień P+W, więc przez kolejne 5dni bym się wkurzała,że leży rabarbar a ja nie mogę go sobie zrobić), a tu rano miły szok na wadze mniej o 0.5kg. Jutro wchodzę na warzywka, więc sprawdzę czy to prawda :).
A tak najlepszym wspomagaczem jest zielona herbata, pijam większą ilość zwłaszcza wieczorkiem i rano każdego dnia coś ubywa na wadze :)..
  • 0
Dołączona grafika 175cm

I faza(26.04-05.05.11) -4.0kg
II faza(06.05-17.07.11)-11.5kg
15.07.2011 - cel osiągnięty
'III' faza(18.07.-19.12.11)-2.8kg

Waga na dzień 17sierpnia 2012 - 62.4kg. Tak-przytyłam,tak-czuję się świetnie w mojej skórze,tak-czuję się szcześliwa,tak-podobam się facetom(nie chłopcom,którzy lecą na kości;)),nie-nie zamierzam wracać do diety,tak-ćwiczenia dalej,o ile tylko znajdą się możliwości(pracuję na statku).
Tak-jestem teraz, z nową wagą,pewna siebie :).

#4 Pins

Pins

    Magister dietetyki

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 458 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdZ'

Napisano 25 maj 2011 - 21:39

Też popijam zieloną herbatę, ale wrzucam dwie saszetki zielonej i miętowej herbaty bo przełknac nie moge :mrgreen: Ja mam jakies inne podniebienie :(

Napisz jak wyszło z tym rabarbarem bo jestem ciekawa B)
  • 0



mOtywacja jest tym, co pOzwala Ci zacząć → nawyk jest tym, co pOzwala Ci wytrwać!♥

TY jesteś tym kim zechcesz być ☻ .. i tak właśnie ŻYJ!




כוח


#5 aniole

aniole

    Białkowy wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:uk

Napisano 26 maj 2011 - 07:12

ja nie zauwazylam oby byl jakis wspomagacz ogolnie duzo jem bialka kazdego dnia kiedy odczuwam jedynie co zauwazylam ze wlasnie kiedy wypije jakies 4 l ogolnie i jem przy tym duzo wtedy leci a jem ogolnie twarog 0% tunczyk jajka w roznej postaci miesko z kurczaka irybki
  • 0
Dołączona grafika172cm 11.01.2011 waga 85 dzis 2.06.2011 cel osiagniety 60 ale sprobujemy jeszcze pare kg

#6 aniole

aniole

    Białkowy wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:uk

Napisano 26 maj 2011 - 07:13

a rabarbar mozna????????????
  • 0
Dołączona grafika172cm 11.01.2011 waga 85 dzis 2.06.2011 cel osiagniety 60 ale sprobujemy jeszcze pare kg

#7 Pins

Pins

    Magister dietetyki

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 458 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdZ'

Napisano 26 maj 2011 - 08:44

Rabarbar w dni P+W tak około 100g dziennie chyba można?

A ja 3 dni z rzędu (od poniedziałku) jadłam tatar i dzisiaj na wadze -1,7kg :) rewelacja.
  • 0



mOtywacja jest tym, co pOzwala Ci zacząć → nawyk jest tym, co pOzwala Ci wytrwać!♥

TY jesteś tym kim zechcesz być ☻ .. i tak właśnie ŻYJ!




כוח


#8 aniole

aniole

    Białkowy wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:uk

Napisano 26 maj 2011 - 09:29

jaki ten tatar z jakiego on miesa
  • 0
Dołączona grafika172cm 11.01.2011 waga 85 dzis 2.06.2011 cel osiagniety 60 ale sprobujemy jeszcze pare kg

#9 apfff

apfff

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1434 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 maj 2011 - 09:30

Można :) Dżemik z rabarbaru na kopytkach - mmm! Absolutne cudo. Szkoda tylko że w większych ilościach rabarbar nie jest dla nas zbyt dobry, bo jeszcze bardziej osłabia kości i tak już nadwątlone na diecie :(

Podziwiam Was, ja się boję tatara :blink:
  • 0
Dołączona grafika166 cm

Faza I: 19.01 - 28.01 (mniej o 3,6kg)
Faza II: 29.01 - 4.12 (3.12 mniej o 22,5kg)
Faza III: 5.12.2011 - 22.07.2012 (11.02 mniej o 22,6kg :P)



Notatki:

♣ od maja fitness, w grudniu już 8x w tygodniu (zumba, step, TBC, sztangi, body toning, pilates)
♣ 13-19.06: dyspensa na małe porcje truskawek lub 1 jabłko dziennie dla pokonania długiego zastoju (skuteczna), krótka przygoda z systemem 4/3 (nieskuteczna)
♣ 2-14.08: ~(wyjazd)~ wakacyjna rozpusta makaronowo-rogalikowo-lodowa, efekt: niemal 4kg na plusie (58,6 -> 62,3), po 4 dniach już 2kg mniej (woda, śmieci?) :o
♣ 15-21.08: 7-dniowa pokuta białkowa
♣ 22.08: faza II 1/1
♣ 26.08: do diety dołącza grejpfrut (dla zdrówka)
♣ 8.09: grejpfruta zastępują kwaśne jabłka wcinane losowo co kilka dni
♣ 1.10: po długim bujanku 59,3-60,0kg spadłam poniżej wagi sprzed wyjazdu :D
♣ 13-19.10: ~(wyjazd)~ rzymska rozpusta lodowo-pizzowa, domowy obiad i kolacja po powrocie, efekt: ok. 2kg na plusie
♣ 20-26.10: 7-dniowa pokuta białkowa
♣ 27.10: faza II 1/1
♣ 5.12: faza III

#10 Pins

Pins

    Magister dietetyki

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 458 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdZ'

Napisano 26 maj 2011 - 10:10

jaki ten tatar z jakiego on miesa


Ja kupuję taki, bez cukru, zawartosć tłuszczu poniżej 5%.
Dołączona grafika

Ale można tez kupic mięso i samemu mielić. Potem dodaje sobie cebulkę, ogórka konserwowego, sól, pieprz. Wiele osób je z żółtkiem, ja nie lubię :) Ogólnie tatara nie lubię, ale dla efektów warto :)
Sa różne przepisy na blogach.

Podziwiam Was, ja się boję tatara :blink:


A dlaczego? :) Ja nigdy tego nie lubiłam i nie lubię, ale jak mi znajoma powiedziała, że po tym waga leci to musiałam wypróbować :mrgreen:
  • 0



mOtywacja jest tym, co pOzwala Ci zacząć → nawyk jest tym, co pOzwala Ci wytrwać!♥

TY jesteś tym kim zechcesz być ☻ .. i tak właśnie ŻYJ!




כוח


#11 skinnylove

skinnylove

    Maniak proteinowy

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 144 postów

Napisano 26 maj 2011 - 10:13

Ja sie go troche tez boje, juz chyba wole zostac na samych rybach niz tatara wcinac...zauwazylam ze Cale zlo tkwi w szczegolach . Dobrym tematem są spowalniacze : czyli niby dozwolone a waga Nie ruszy. Dla mnie spowalniacze to przede wszystkim jogurty, maslanki, kefiry, slodziki, colki. Wiecej grzechow Nie pamietam :D


Aaa I kupilam sobie ziolka mnicha na odchudzanie o smaku cytrynowym ale mam wrazenie ze zatrzymuja miwode :/


Naprawde Leci waga na tym tak? Ciekawe dlaczego???
  • 0
Dołączona grafika

#12 Pins

Pins

    Magister dietetyki

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 458 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdZ'

Napisano 26 maj 2011 - 10:19

Ja sie go troche tez boje, juz chyba wole zostac na samych rybach niz tatara wcinac...
Naprawde Leci waga na tym tak? Ciekawe dlaczego???


Ja tez się bałam, nadal mi to nie smakuje, ale naprawdę pomaga. Nie wiem jak sie dzieje, że waga tak leci. W ciągu trzech dni spadło mi 1,7kg to chyba dużo :) A jadłam jak zawsze + tatar codziennie.

Czytałam, że nie ma lepiej przyswajalnego białka niż tatar.
  • 0



mOtywacja jest tym, co pOzwala Ci zacząć → nawyk jest tym, co pOzwala Ci wytrwać!♥

TY jesteś tym kim zechcesz być ☻ .. i tak właśnie ŻYJ!




כוח


#13 skinnylove

skinnylove

    Maniak proteinowy

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 144 postów

Napisano 26 maj 2011 - 10:21

A duzo tego jesz codziennie? Mnie mdli na Sam widok...
  • 0
Dołączona grafika

#14 apfff

apfff

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1434 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 maj 2011 - 10:23

Ale jaja... i tak się boję sprawdzić na sobie, nie wiem jak żołądek zareaguje. Przyznam się szczerze że nigdy nie jadłam tatara w żadnym wydaniu, jak byłam mała mama czasem przygotowywała tatara tacie i zawsze zabraniała mi ruszać, bo stwierdzała że ojciec wcina na własną odpowiedzialność i ona też surowego mięsa nie rusza :P
  • 0
Dołączona grafika166 cm

Faza I: 19.01 - 28.01 (mniej o 3,6kg)
Faza II: 29.01 - 4.12 (3.12 mniej o 22,5kg)
Faza III: 5.12.2011 - 22.07.2012 (11.02 mniej o 22,6kg :P)



Notatki:

♣ od maja fitness, w grudniu już 8x w tygodniu (zumba, step, TBC, sztangi, body toning, pilates)
♣ 13-19.06: dyspensa na małe porcje truskawek lub 1 jabłko dziennie dla pokonania długiego zastoju (skuteczna), krótka przygoda z systemem 4/3 (nieskuteczna)
♣ 2-14.08: ~(wyjazd)~ wakacyjna rozpusta makaronowo-rogalikowo-lodowa, efekt: niemal 4kg na plusie (58,6 -> 62,3), po 4 dniach już 2kg mniej (woda, śmieci?) :o
♣ 15-21.08: 7-dniowa pokuta białkowa
♣ 22.08: faza II 1/1
♣ 26.08: do diety dołącza grejpfrut (dla zdrówka)
♣ 8.09: grejpfruta zastępują kwaśne jabłka wcinane losowo co kilka dni
♣ 1.10: po długim bujanku 59,3-60,0kg spadłam poniżej wagi sprzed wyjazdu :D
♣ 13-19.10: ~(wyjazd)~ rzymska rozpusta lodowo-pizzowa, domowy obiad i kolacja po powrocie, efekt: ok. 2kg na plusie
♣ 20-26.10: 7-dniowa pokuta białkowa
♣ 27.10: faza II 1/1
♣ 5.12: faza III

#15 Pins

Pins

    Magister dietetyki

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 458 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdZ'

Napisano 26 maj 2011 - 10:27

Przyznam się szczerze że nigdy nie jadłam tatara w żadnym wydaniu,


Ja też, do poniedziałku :) Najbardziej obrzydliwe dla mnie jest w tym wszystkim to surowe żółtko :wacko:
  • 0



mOtywacja jest tym, co pOzwala Ci zacząć → nawyk jest tym, co pOzwala Ci wytrwać!♥

TY jesteś tym kim zechcesz być ☻ .. i tak właśnie ŻYJ!




כוח


#16 apfff

apfff

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1434 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 maj 2011 - 10:29

Też fakt, w koglu-moglu spoko, sadzone też robię tak żeby się rozlewało, ale takie samo zimne na mięsie... tylko wielkich much brakuje do pełnego obrazka :P
  • 0
Dołączona grafika166 cm

Faza I: 19.01 - 28.01 (mniej o 3,6kg)
Faza II: 29.01 - 4.12 (3.12 mniej o 22,5kg)
Faza III: 5.12.2011 - 22.07.2012 (11.02 mniej o 22,6kg :P)



Notatki:

♣ od maja fitness, w grudniu już 8x w tygodniu (zumba, step, TBC, sztangi, body toning, pilates)
♣ 13-19.06: dyspensa na małe porcje truskawek lub 1 jabłko dziennie dla pokonania długiego zastoju (skuteczna), krótka przygoda z systemem 4/3 (nieskuteczna)
♣ 2-14.08: ~(wyjazd)~ wakacyjna rozpusta makaronowo-rogalikowo-lodowa, efekt: niemal 4kg na plusie (58,6 -> 62,3), po 4 dniach już 2kg mniej (woda, śmieci?) :o
♣ 15-21.08: 7-dniowa pokuta białkowa
♣ 22.08: faza II 1/1
♣ 26.08: do diety dołącza grejpfrut (dla zdrówka)
♣ 8.09: grejpfruta zastępują kwaśne jabłka wcinane losowo co kilka dni
♣ 1.10: po długim bujanku 59,3-60,0kg spadłam poniżej wagi sprzed wyjazdu :D
♣ 13-19.10: ~(wyjazd)~ rzymska rozpusta lodowo-pizzowa, domowy obiad i kolacja po powrocie, efekt: ok. 2kg na plusie
♣ 20-26.10: 7-dniowa pokuta białkowa
♣ 27.10: faza II 1/1
♣ 5.12: faza III

#17 shadowcat

shadowcat

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 730 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 maj 2011 - 11:12

a ja dawno nie jadłam tatara - i nawet lubię od czasu do czasu - więc spróbuję bo ostatnio mam zastój wagowy bez względu na to czy grzeszę czy nie. Ale chyba też nie odważę sie dodać surowego żółtka - już samo surowe mięcho wystarczy :P
  • 0

Dołączona grafika


I podejście 14.03-10.06.2010 waga początkowa 95kg; waga końcowa 81kg (-14kg)
II podejście 02.11-24.11 waga wyjściowa: 85kg waga końcowa: 82,4kg (-2,6kg)
później było jeszcze kilka podejść - i nadal walczę...

#18 Justyska

Justyska

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1328 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dublin

Napisano 26 maj 2011 - 11:54

a rabarbar mozna????????????


Rabarbar to warzywo wiec mozna ale nie za duzo :)
  • 0
Dołączona grafika

Pocztek diety: waga 76.1kg, BMI 27.3 FAT 39.6%

I Faza:
15-19.01.2011 -2.3kg -0.7% fat

II Faza:
20-31.01.2011 -1.5kg -0.6%fat
01-28.02.2011 -1.7kg -1.3%fat



Jesli podoba Ci sie to co napisalam nagrodz mnie plusikiem :)

#19 Justyska

Justyska

    Asystent Dukana

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1328 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dublin

Napisano 26 maj 2011 - 11:57

Na mnie rowniez dziala zielona herbata ale lisciasta :) i jeszcze szparagi. Jem je na kolacje z jajkiem sadzonym na przyklad. One sa moczopedne wiec fajnie wyplukuja toksyny z nerek i az milo nastepnego dnia rano stanac na wage :D Spadek gwarantowany (przynajmniej w moim przypadku ;)
  • 0
Dołączona grafika

Pocztek diety: waga 76.1kg, BMI 27.3 FAT 39.6%

I Faza:
15-19.01.2011 -2.3kg -0.7% fat

II Faza:
20-31.01.2011 -1.5kg -0.6%fat
01-28.02.2011 -1.7kg -1.3%fat



Jesli podoba Ci sie to co napisalam nagrodz mnie plusikiem :)

Pani od reklamy

Pani od reklamy
  • Reklamodawca

#20 Bea86

Bea86

    Maniak proteinowy

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 118 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:opolskie

Napisano 26 maj 2011 - 12:20

ech.. ja nigdy tatara nie jadła i raczej nie zamierzam. jakoś mnie odstrasza surowe mięso a co dopiero jajka (nawet 'na miękko' nie zjem a jajecznica musi być całkowicie ścięta).
spróbuję za to rabarbara :) akurat mam na działeczce - zobaczymy co będzie ;)
  • 0
Dołączona grafika
wzrost: 167cm
Mój TEST Dukana
I FAZA: 04-09.03.2011: -2,2kg
II FAZA: 10.03.2011
04.04.2011: -5kg
04.05.2011: -7,5kg
04.06.2011: -9,7kg
04.07.2011:

Zapraszam do mojego dzienniczka




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


statystyka Dieta kopenhaska